Category: emigracja

Pierwsze koty za płoty, czyli une rétrospective après 2 mois et demi

Lato powoli chyli się ku końcowi skłaniając do refleksji. Jak ocenić te ponad 2 miesiące? Czy jest tak, jak się spodziewałam? Lepiej? A może gorzej? To trudne pytania, ponieważ staram się nie oceniać naszej emigracji w tych kategoriach. Już dawno nauczyłam się nie ‘oczekiwać’ w zasadzie niczego szczególnego po tego typu ‘przedsięwzięciach’, jak wyjazdy, wymiany studenckie, staże, czy wreszcie wyjazd…

Oh, Mon Dieu, czyli mission impossible znalezienia pracy we Francji.

Francja, a praca. To ciężki temat. Robiłam pewne rozeznania w tym temacie i okazało się, że prawie 10 % społeczeństwa w skali całego kraju jest bez pracy. Niedobrze – pomyślałam. Potem zajęłam się googlowaniem statystyk z mojego regionu i aż złapałam się za głowę krzycząc ‘Mon Dieu”. Poza wewnętrzną dumą, że reaguję jak prawdziwa Francuzka reszta skojarzeń była… zgoła inna.…

Bonjour France, czyli marzenia się spełniają.

Od ponad 2 tygodni budzę się na francuskiej ziemi, a jednak… wciąż nie do końca mogę w to uwierzyć. Tuż po przebudzeniu mam taką chwilę, kiedy nie wiem, gdzie jestem i otwierając oczy jestem nieustannie zdziwiona widokiem obcych ścian, tak jakbym spodziewała się zobaczyć moje cynamonowe ściany mieszkania w Łodzi. A jednak, this has finally happened. Po prawie 1,5 roku…